MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

AGŁONA - ŁOTEWSKA CZĘSTOCHOWA

„Życie religijne Polaków na Kresach” - taki tytuł nosi ósma już część projektu „Poznajemy Kresy Wschodnie dawnej Rzeczpospolitej” zrealizowana jesienią 2014 roku. Całość jest efektem wspólnego działania uczniów Gimnazjum im. Księdza Walentego w Jankowicach i Gimnazjum im. Karola Miarki w Świerklanach.

Trasa tej wycieczki wiodła przez litewskie Szawle i znajdującą się tam Górę Krzyży, przez stolicę Łotwy- Rygę oraz przez estońskie miasto Valga założone przez polskiego króla Stefana Batorego. Głównym celem tegorocznego pobytu na Kresach była wizyta u naszych przyjaciół w Państwowym Gimnazjum Polskim im. Józefa Piłsudskiego w Daugavpils na Łotwie. Przygotowano tam dla nas ciekawy program obejmujący, między innymi, udział w zajęciach lekcyjnych, wizytę w lokalnym muzeum, pobyt na lodowisku, halowe mecze hokeja i piłki nożnej oraz zwiedzanie miasta. Zaproszono nas także na wycieczkę do miejscowości Kraslaw i do Agłony z jej Sanktuarium Maryjnym zwanym Łotewską Częstochową. My zrewanżowaliśmy się występem artystycznym, podczas którego zaprezentowaliśmy polską poezję i rodzime pieśni religijne. Uczniowie łotewskiej szkoły zostali także zaznajomieni z historię i dniem dzisiejszym życia religijnego w Polsce.

Nic więc dziwnego, że z żalem opuszczaliśmy kraje bałtyckie, gdzie przeżyliśmy niezapomnianą przygodę. Szczególnie ważne było to, że uczniowie te kilka dnu pobytu na Łotwie spędzili w rodzinach swoich łotewskich rówieśników. Pobyt na Łotwie pozwolił na nakreślenie obrazu tamtejszej religijności, zwłaszcza wśród ludzi o polskich korzeniach. Dane statystyczne wskazują, że 2,3% populacji kraju stanowią Polacy będący katolikami. Największe ich skupisko, w liczbie 22 tysięcy, znajduje się w Łatgalii, zwłaszcza w Daugavpils (Dyneburg), w Kraslawie i Rzeżycach. 709 tysięcy Łotyszy jest luteranami. Prawosławni Rosjanie to 430 tysięczna grupa ludności. Inne wyznania to: staroobrzędowcy, baptyści, zielonoświątkowcy, ewangeliczni chrześcijanie, Adwentyści Dnia Siódmego i Świadkowie Jehowy. Nasze doświadczenia pozwoliły na wysunięcie wniosku o pełnej symbiozie ludzi różnych wyznań. Nakazują to względy historyczne, narodowościowe a zwłaszcza zdrowy rozsadek i miłość chrześcijańska.

Wróćmy jednak do największego katolickiego sanktuarium Łotwy. Nazwa Agłona wywodzona jest od lasów jodłowych rosnących w tamtych okolicach. W bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny czczony jest Jej wizerunek, zaś samą Matkę Jezusa nazywa się Przewodniczką z Kwiatem. Obraz znajduje się w ołtarzu głównym i jest XVII wiecznym dziełem namalowanym na dębowej desce przez nieznanego autora. Ponieważ wykazuje podobieństwo do wizerunku Matki Bożej Trockiej, stąd prawdopodobieństwo, że przywieziony został do Agłony z Litwy przez tamtejszych dominikanów. Obraz jest odsłaniany tylko w czasie specjalnych uroczystości. Od wieków słynie z uzdrawiającej mocy. Na złotym tle ukazuje się postać Maryi siedzącej na tronie, z Dzieciątkiem na kolanie. Ubrana jest w ciemnopurpurowy, oblamowany złotem strój okryty ciemnogranatowym płaszczem ze złotymi gwiazdami i z błękitną podszewką. W lewej ręce Maryja trzyma różaną gałązkę o trzech kwiatach. Z kolei Dzieciątko Jezus ubrane jest w czerwoną tunikę wykończoną złotem i trzyma na kolanach Pismo Święte. Oczywiście my możemy tylko wyobrazić sobie ten wspaniały wizerunek, gdyż obraz przysłania sukienka i korony z pozłacanego srebra wysadzanego drogocennymi kamieniami. Poniżej obrazu wiszą liczne wota dziękczynne. Wielu uczestników naszej wyprawy zabrało ze sobą na pamiątkę wizerunek Matki Boskiej z Agłomy w postaci obrazków lub widokówek.

W roku 1215 papież Innocenty III nazwał Łotwę „Terra Mariana” czyli „Kraj Maryi”. Kult Matki Boskiej zaszczepili tutaj chrześcijańscy misjonarze a zwłaszcza biskupi: Meinart i Albert. W XVI wieku, w okresie reformacji przybili na Łotwę jezuici, którzy obok dominikanów wznoszących kościoły szerzyli wiarę pod znakiem Maryi. W roku 1697, za sprawą ziemianki Ewy Justyny Szostowickiej z domu Sielickiej i biskupa inflanckiego Mikołaja Popławskiego, sprowadzono do Agłony dominikanów z Wilna, którzy założyli tutaj klasztor i szkołę. Rok później, 15 sierpnia 1698 roku, dziewczyna łatgalska o imieniu Anna miała widzenie Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku a w tym samym czasie przeor ujrzał biały kościół z dwoma wieżami. Było to znakiem potrzeby budowy świątyni i sprowadzenia obrazu. Dwa lata później Ewa Szostowicka podarowała dominikanom 20 wsi z 90 domami i 2 folwarkami na rzecz budowy nowej świątyni. Akt fundacyjny podpisali: biskup Popławski, król polski August II i papież Innocenty XII. Świątynię wzniesiono na pagórku między jeziorami Egles i Ciriss a poświęcono 10 września 1751. Aktu tego dokonał biskup Józef Puzyna.

Po pożarze w roku 1766 zbudowano w stylu barokowym kościół murowany zachowany do dnia dzisiejszego a następnie powstały: klasztor, szkoła i seminarium duchowne. Zamknął je rząd rosyjski w roku 1832. Podobny los spotkał klasztor funkcjonujący do roku 1880. Podczas I wojny światowej w klasztorze mieścił się szpital wojskowy i dowództwo batalionu. W okresie międzywojennym, w czasach niepodległe Łotwy, w Agłonie kwitło życie religijne. W okresie II wojny światowej i w czasach okupacji radzieckiej Łotwy stopniowo likwidowano przejawy życia religijnego, lecz mimo tego przybywają tutaj pielgrzymi i nie brakuje powołań kapłańskich. W roku 1980, z okazji 200. rocznicy budowy świątyni, papież Jan Paweł II nadał jej tytuł bazyliki mniejszej. Sześć lat później, z okazji 800 -lecia chrztu Łotwy, przybywa do Agłony 150 tysięcy pielgrzymów. Liczba ta jest jeszcze większa 9 września 1993 roku, w czasie wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II i wynosi 300 tysięcy wiernych. Dzisiaj Agłona odwiedzają: Łotysze, Litwini, Białorusini i Polacy. Odnowione podziemia bazyliki mieszczą kaplicę z sarkofagami miejscowych biskupów: Julijansa Vaivodsa i Boleslavsa Sloskansa. Pielgrzymi podziwiają obszerny plac przed bazyliką ze stacjami Drogi Krzyżowej i Kalwarię Saletyńską, klasztor oraz źródło wody leczniczej.

Agłona żegna nas widokiem bazyliki o dwóch charakterystycznych białych wieżach. Ich kontury rysują się wyraźnie na tle jesiennego nieba. Drzewa wokół placu kościelnego mienią się wieloma odcieniami zieleni zlewającymi się z bielą ołtarza papieskiego. W uszach jeszcze brzmią słowa modlitw wypowiadanych przez wiernych po łotewsku, rosyjsku i czasem po polsku. Zostawiamy Agłonę z jej złożonością językową i kulturową oraz ludźmi pragnącymi żyć w spokoju i w pokoju. Niestety realne zagrożenia płyną z ust przywódców niedalekiego sąsiedniego kraju pragnącego przywrócić swoją wielkomocarstwowość. Oby Matko Boska z Agłony strzegła Łotwę przed niebezpieczeństwami.

[Rozmiar: 72117 bajtów] [Rozmiar: 98712 bajtów] [Rozmiar: 136271 bajtów] [Rozmiar: 124675 bajtów] [Rozmiar: 73337 bajtów] [Rozmiar: 152135 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ