MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

DREZNO – ŻYCIE RELIGIJNE W KRAJU LUTRA

O życiu religijnym Niemców krąży wiele skrajnych opinii. Ich geneza wiążę się z przeszłością a dokładnie z rokiem 1517, kiedy to Marcin Luter, mnich augustianin, dał początek kościelnemu rozłamowi zwanemu reformacją. Kraj podzielił się na zwolenników i przeciwników poglądów Lutra. Wywołało to wojny religijne zakończone pokojem w Augsburgu ( 1555 r.) i wprowadzeniem zasady „czyj kraj tego religia”. Odtąd, w sytuacji rozbicia politycznego i braku centralizacji, przynależność jednostki do wspólnoty religijnej była uzależniona od tego, jaką religię wyznaje osoba stojąca na czele danego państewka niemieckiego. Reformacja przeniosła się do kolejnych krajów Europy i wszędzie prowadziła do sporów i niestety wojen. Nie możemy jednak polemizować z jej przyczynami, gdyż wiele z nich tkwiło w błędach i winach Kościoła. Współczesne Niemcy to kraj w znacznym stopniu zlaicyzowany.

Wysoki poziom życia często prowadzący do wygodnictwa, różnorodność narodowa, źle pojęta wolności człowieka a także brak zrozumienia dla hierarchii kościelnej i wytykanie jej prawdziwych i nieprawdziwych błędów spowodowały, że kościoły protestancki i katolickie w ojczyźnie Lutra pustoszeją. Z drugiej jednak strony podziw budzi wolontariacka misja Kościoła niemieckiego, szczególnie jego troska o kraje Trzeciego Świata. W parafiach tworzone są liczne organizacje i stowarzyszenia wspierających się wzajemnie chrześcijan.

Kościół niemiecki ma także głęboką refleksję związaną z wychowaniem młodego pokolenia. Teolog i duchowny ewangelicki a jednocześnie moderator programów telewizyjnych Peter Hahne w swojej książce „Dość tej zabawy” dokonuje niezwykle pesymistycznej diagnozy społeczeństwa niemieckiego, którego oznakami są: upadek autorytetów i życia rodzinnego, niski poziom szkolnictwa, pogoń za karierą, konsumpcjonizm i czyhające na młodzież liczne zagrożenia. Niebagatelnym faktem świadczącym pozytywnie o religijności Niemców, zwłaszcza Bawarczyków, jest fakt, iż poprzednikiem obecnego papieża Franciszka na Stolicy Apostolskiej był Josef Ratzinger, który obrał imię Benedykta XVI.

Nasi zachodni sąsiedzi przywiązują także wielką wagę do strony wizualnej swoich świątyń. Wiąże się to ze sporymi możliwościami finansowymi parafii a także z wrodzoną troską Niemców o piękno otoczenia, czystość i porządek. Jednym z krajów związkowych współczesnych Niemiec jest Saksonia a miastem najczęściej odwiedzanym przez turystów – Drezno. Odwiedziłem je dwukrotnie. Pierwszy raz w okresie przedświątecznym, gdy jego mieszkańcy gromadzą się na jarmarkach pełnych cudownych ozdób i specjałów lokalnej kuchni. Niestety zimowa aura „wzbogacona” opadami deszczu ze śniegiem zakłóciła nieco zwiedzanie Zwingera i kościołów dwóch religii, katolickich i protestanckich.

Inaczej było w czasie kolejnej wizyty w Saksonii. Piękna jesienna aura pozwoliła na delektowanie się formami skalnymi Bastei oraz zamkami: Hohstein, Konigstein i Stolpen- z ukrytymi tajemnicami hrabiny Kosel a także pałacem w Pillnitz. W Dreźnie ponownie zobaczyłem ekspozycje Zwingera i dwie niezwykłe świątynie. Kościół Marii Panny zwany także Mariackim (niemiecku Frauenkirche) będący barokową luterańską świątynią znajdującą się na drezdeńskim Nowym Rynku (Neumarkt). Podziw budzi jej monumentalizm. Jest największą na północ od Alp, po katedrze w Strasburgu, budowlą z piaskowca. Wznoszono ją w latach 1726-1743 na miejscu niewielkiego kościoła romańskiego pod wezwaniem NMP. Projekt wykonał architekt miejski Georg Bahr.

Kościół od początku miał służyć luteranom, mimo tego, że ówczesnym elektorem Saksonii był katolik August Mocny. Władca, pragnąc mieć w Dreźnie monumentalny obiekt podobny do weneckiego kościoła Santa Maria della Salute, wspierał powstanie świątyni. Szczególny podziw budzi kopuła wykonana z ciosów piaskowca. Jej zewnętrzna średnica to 26,15 metra na dole i 10 metrów na górze. Waży 12000 ton i rozpoczyna się na wysokości 40 metrów a jej latarnia sięga 62 metra nad powierzchnię Neumarkt. W kościele a zwłaszcza w jego kopule dokonywano wielu remontów będących konsekwencją niedociągnięć konstrukcyjnych. Podczas wojny siedmioletniej, w roku 1760, wytrzymała jednak ponad 100 trafień kul armatnich. Podczas II wojny światowej, w wyniku nalotów alianckich, świątynia została poważnie uszkodzona i dnia 15 lutego 1945 roku uległa zawaleniu.

W okresie, gdy Drezno należało do Niemieckiej Republiki Demokratycznej, ruiny stanowiły swoista pamiątkę czasów wojennych, będąc symbolem jej okropieństwa. Prace rekonstrukcyjne rozpoczęto dopiero po upadku Muru Berlińskiego. Trwały od roku 1994 do 2005 i zostały sfinansowane przez Dresdner Bank, liczne towarzystwa miłośników miasta oraz indywidualnych darczyńców. Do budowy wykorzystano zachowane fragmenty dawnej świątyni. Umieszczono je we właściwych miejscach na podstawie planów wykonanych komputerowo. Kościół konsekrowano i otwarto dla wiernych i turystów 30 października 2005 roku. Tym samym stał się pomnikiem pojednania powojennego państw i narodów. Szczególnym symbolem jest krzyż umieszczony na latarni ponad kopułą a będący darem angielskiego miasta Coventry.

Najwspanialsza świątynia katolicka Drezna, czyli katedra Świętej Trójcy (Kathedrale Ss. Trinitatis), zwana także Kościołem Dworskim (Hofkirche) znajduje się w centrum miasta, na jego Starym Mieście, nieopodal rezydencji Wettynów. Na zlecenie Augusta III Sasa wybudował ją włoski architekt Gaetana Chiaveri ( 1739 – 1751). Kościół konsekrował 29 czerwca 1751 roku nuncjusz apostolski Polski i Toskanii, arcybiskup Albert von Archinto. Katedra została zniszczona podczas alianckich nalotów w dniach 13-15 lutego 1945 roku. Większość dachów runęła do środka. Ocalała wieża i znaczna część elewacji wewnętrznych. Już w czerwcu 1945 roku odprawiono pierwszą mszę świętą, chociaż odbudowa trwała jeszcze dwadzieścia lat.

W roku 1980 kościół dworski podniesiono do godności katedry. W jej wystroju architektonicznym podziwiamy plan świątyni zbliżony do owalu, trzy nawy w tym boczne dwukondygnacyjne zakończone kaplicami: Najświętszego Sakramentu, Świętego Krzyża, Świętego Jana Nepomucena i Świętego Benona. Od zewnątrz kościół zdobi 78 monumentalnych figur świętych. Na wieży umieszczono figury przedstawiające alegorie: Wiary, Nadziei, Miłości i Sprawiedliwości. We wnętrzu świątyni zachwyca okazały ołtarz główny wykonany z białego marmuru z brązową ornamentyką, w którym umieszczono wielki obraz autorstwa Antona Rafaela Mengsa przedstawiający scenę Wniebowzięcia Chrystusa. Godne podziwu są także: ambona z baldachimem obrazującym Trójcę Święta oraz XVIII wieczne organy. W wieży kościoła umieszczono 5 dzwonów a w jego podziemiach sarkofagi przedstawicieli rodu Wettynów, królów Saksonii i Polski. Poprzez ten fakt czujemy się jakoś swojsko w kraju, z którym wiąże nas tak wiele tragicznych kart historii.

[Rozmiar: 67583 bajtów] [Rozmiar: 74930 bajtów] [Rozmiar: 81387 bajtów] [Rozmiar: 79343 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ