MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

PORTUGALSKIE TRZY RAZY "F"

Teren dzisiejszej Portugalii już w starożytności zamieszkiwali Celtowie i ludy iberyjskie. Docierali tutaj Fenicjanie, Grecy, Kartagińczycy i Rzymianie. W roku 409 doszło do najazdu Germanów a później panowania Swebów i Wizygotów. Kolejny okres historii tych ziem to najazd Arabów (711-718) zakończony u schyłku XV wieku tzw. rekonkwistą. W roku 1097 z Galicji i Leonu wydzielono hrabstwo Portugalii a w roku 1139 hrabia Alfons Henryk zwany także Alfonsem Zdobywcą przyjął tytuł króla Portugalii. Po okresie świetności portugalskiego imperium kolonialnego, w roku 1580, król hiszpański Filip II narzucił Portugalii unię personalną. Po kolejnych sześćdziesięciu latach kraj odzyskał niezależność, lecz nigdy już nie powrócił do swojej świetności kolonialnej. W roku 1910 Portugalia została republiką. Brała udział w I wojnie światowej po stronie państw ententy Od roku 1928 przeżywała okres dyktatorskich rządów Antonio Salazara zakończonych w roku 1974 tzw. rewolucją goździków. Od roku 1986 jest krajem Unii Europejskiej. Wcześniej wstąpiła do NATO i ONZ-u.

Współczesna Portugalia liczy około 10,5 miliona mieszkańców. Kraj zmienia się i nadrabia opóźnienia wobec innych krajów Europy. Panuje w nim atmosfera wielokulturowości i otwartości wobec emigrantów z dawnych kolonii, szczególnie z: Angoli, Mozambiku i Republiki Zielonego Przylądka. Po wstąpieniu do Unii Europejskiej nastąpił rozwój lokalnej infrastruktury. Powstały autostrady, nowoczesne osiedla, wielkie centra handlowe, stadiony i hotele. Kraj nie jest jednak wolny od takich problemów jak: bezrobocie, bieda i analfabetyzm, emigracja młodzieży a także … puste autostrady z powodu zbyt wysokiej ceny paliwa i wygórowanych, jak na możliwości Portugalczyków, opłat za przejazd. Portugalia żyje w odwiecznym cieniu swojego bogatszego sąsiada - Hiszpanii. Jest krajem ludzi dumnych, ale otwartych i życzliwych wobec turystów. Będąc tutaj, nie sposób nie zobaczyć Lizbony z jej zamkiem św. Jerzego, mostami na rzece Tag, sławnym tramwajem 28 oraz dzielnicą Belem z pomnikiem odkrywców, w gronie których znaleźli się chociażby Henryk Żeglarz czy Vasco da Gama.

Godna uwagi jest także sławna Torre de Belem - brama ufundowana przez króla Manuela I strzegącą wejścia z Atlantyku do lizbońskiego portu. Warto udać się również do królewskiej Sintry. W wolnym czasie koniecznie należy skosztować sławnych ciasteczek z Belem, solonego i suszonego dorsza bacalhau, grillowanych sardynek i wina Porto. Portugalia swoją zachodnią granicą „dotyka” Atlantyku, dlatego wielu turystów odwiedza Cabo da Rocca, o którym pisał Luis de Camoes w trzeciej pieśni eposu narodowego „Os Lusiadas” jako o miejscu, gdzie : „... kończy się ziemia a zaczyna morze”. Krajobraz Portugalii zdominowały drzewa korkowe a wystrój miast tzw. azulejos -czyli płytki ceramiczne stanowiące ozdobę domów, sklepów, stacji kolejowych, urokliwych uliczek a nawet kościołów.

Dla Portugalczyka szczególną wartość w życiu mają trzy sprawy. Każda z nich rozpoczyna się na literę „F”. Pierwszą jest Futbol z takimi klubami jak: Benfica i Sporting Lizbona czy FC Porto. Wielką estymą otacza się tutaj gwiazdy futbolu takie jak: Eusebio, Luis Figo czy współcześnie Cristiano Ronaldo. Drugie „F” to Fado: „...światła w lokalu przygasają a oczy wszystkich skupiają się na muzykach – w rękach jednego z nich spoczywa quitarra portugalski instrument podobny do mandoliny), drugi trzyma violę (hiszpańska gitara akustyczna). Ciszą przerywa głos kobiety w czerni, śpiewającej z półprzymkniętymi oczami. Pieśń mówi o miłości i śmierci, o zwycięstwie i tragedii, o osie i fado (przeznaczeniu)… pojawia się motyw tęsknoty za czymś utraconym. Może to być nieszczęśliwa miłość albo czasy, kiedy Portugalia była światową potęgą” - napisano w jednym z przewodników. Prawdę tę można zweryfikować na miejscu. Zewsząd płyną dźwięki nostalgicznej muzyki. Słyszymy ją w sklepach, kawiarniach i barach. Najczęściej w wykonaniu nieżyjącej już Amalii Rodrigues – gwiazdy tego gatunku.

Trzecie „F” oznacza Fatimę, miejsce szczególne na mapie religijnej Portugalii i największych sanktuariów Maryjnych świata. To niewielkie miasto leżące w centrum kraju wita wiernych pomnikiem pielgrzymów zmierzających do sanktuarium. To tu troje dzieci doznało objawień Matki Boskiej, które Kościół uznał za cud. Dzieci przekazały światu trzy tajemnice fatimskie. Kalendarium wydarzeń przedstawia się następująco:

    - W kolejne miesiące, w okresie od 13 maja do 13 października 1917 roku, trójce dzieci (Franciszkowi i Hiacyncie Marto oraz Łucji Santos) pasących owce w Cova da Iria objawiła się „Pani jaśniejsza niż słońce” z różańcem w ręce. W czasie ostatniego objawienia doszło do licznych cudów: „70 tysięcy wiernych ujrzało niezliczone cuda – słońce tańczyło na niebie jak ognista kula, ślepi odzyskiwali wzrok, chorzy zdrowie a chromi władzę w nogach”.
    - W kwietniu 1919 roku rozpoczęto budowę Kaplicy Objawień, zaś w maju 1928 roku kościoła Matki Boskiej Różańcowej
    - 3 maja 1922 roku biskup diecezji Leira wydał dekret w sprawie rozpoczęcia badań nad miejscowymi wydarzeniami, zaś 13 października 1930 roku ogłoszono decyzję o tym, że wizje dzieci są godne wiary i zezwolono oficjalnie na kult Matki Boskiej
    - 13 maja 1946 roku legat papieski kardynał Masella ukoronował figurę Matki Boskiej Fatimskiej

W kolejnych latach poświęcono kościół Matki Boskiej Różańcowej (1953), któremu papież Pius XVII nadał tytuł bazyliki mniejszej (1954). Do Fatimy przybyli papieże: Paweł VI (1967) - aby prosić o pokój na świecie i jedność Kościoła oraz Jan Paweł II (12/13 maja 1982) w celu podziękowania Matce Boskiej za uratowanie życia w zamachu dokonanym rok wcześniej na Placu św. Piotra w Rzymie i drugi raz (12/13 maja 1991) w dziesiątą rocznicę tego wydarzenia. Dwie pierwsze tajemnice fatimskie upubliczniono w roku 1941, trzecią dopiero w roku 2000. Pierwsza tajemnica ukazuje piekło, jako miejsce, do którego idą dusze grzeszników. W drugiej Maryja przepowiedziała wybuch i nieszczęścia II wojny światowej (głód, walki na świecie a także prześladowania Kościoła) i prosiła o poświęcenie Jej Niepokalanego Serca Rosji a także przyjmowanie Komunii Świętej w pierwsze soboty każdego miesiąca. Trzecia tajemnica fatimska ujawniona przez Łucję mówiła o: „białym kapłanie ginącym od kul z broni palnej”, co miało odnosić się do nieudanego zamachu na papieża Jana Pawła II z 13 maja 1981 roku.

W sierpniowy, upalny poranek przybyliśmy do Fatimy. Udaliśmy się na plac przytłaczający nas swoją wielkością. Na jego przeciwległych stronach zobaczyliśmy bazylikę Matki Boskiej Różańcowej i nowoczesny kościół Trójcy Przenajświętszej. Najwięcej pielgrzymów zgromadziło się przy Kaplicy Objawień. W jej centralnej części umieszczono figurę Matki Boskiej Fatimskiej w jej wizerunku znanym na całym świecie. Słychać było śpiewy i modlitwy w różnych językach. Część pielgrzymów na kolanach okrążała świętą figurę. Niezwykłość miejsca potęgował zapach palonych świec a także woskowych odlewów różnych części ciała palonych w wielkich paleniskach. Nad placem góruje złota figura Chrystusa umieszczona na kolumnie. Również tutaj pielgrzymi na kolanach podążają w kierunku Kaplicy Objawień.

Bazylika jest zamknięta z powodu remontu, który ma się zakończyć w roku 2017 na uroczystości 100-lecia objawień. Zmierzamy do zakrystii, aby pomodlić się przy grobach osób, którym ukazała się Matka Boska: Franciszka i Hiacynty Marto oraz Łucji Santos. Następnie udajemy się na przeciwległą część placu. Po drodze mijamy pomnik muru berlińskiego oraz pomniki papieży: Pawła VI i Jana Pawła II. Nowoczesny kościół Trójcy Przenajświętszej wybudowano niedawno, w latach 2004-2007, wyłącznie z ofiar pielgrzymów. Jest czwartym na liście największych kościołów świata. Uczestniczyliśmy we mszy św. odprawianej po portugalsku. Na zakończenie krótkiej pielgrzymki zwiedziliśmy muzeum, w którym zgromadzono liczne pamiątki, szczególnie przedmioty osobiste i kultu religijnego będące własnością dzieci fatimskich a także dary papieży i pielgrzymów.

Fatimy nie można opuścić bez pamiątki z pobytu w tym cudownym sanktuarium. Zakupy ułatwiają liczne sklepy z dewocjonaliami. Wybór jest ogromny: różańce, figurki, zdjęcia, medaliki, książki- to tylko część oferowanych suwenirów. Na jednym z zakupionych przez nas obrazków widnieje napis: „Regina Sacratissimi Rosarii Fatimae, ora pro nobis. Regina pacis, ora pro nobis”. Z lat studenckich przypominam sobie słownictwo języka łacińskiego. W świecie współczesnym ogarniętym licznymi konfliktami i sporami, druga część modlitwy: „” nabiera szczególnego znaczenia. Matka Boska wzywa do pokuty i modlitwy- szczególnie różańcowej.

[Rozmiar: 107109 bajtów] [Rozmiar: 48922 bajtów] [Rozmiar: 55991 bajtów] [Rozmiar: 65693 bajtów] [Rozmiar: 41760 bajtów] [Rozmiar: 129471 bajtów] [Rozmiar: 92142 bajtów] [Rozmiar: 132951 bajtów] [Rozmiar: 96735 bajtów] [Rozmiar: 176685 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ