MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

MONUMENTALNE KATEDRY - O ŻYCIU RELIGIJNYM HISZPANÓW

Konstytucja Hiszpańska zapewnia mieszkańcom tego kraju wolność religijną. Wedle danych statystycznych z roku 2010 kościół rzymskokatolicki jest największym wyznaniem chrześcijańskim w tym kraju. Katolicy stanowią aż 75,2 % populacji, kolejne 19% nie jest związane z żadną religią, 2,1% ludności wyznaje islam, 2% prawosławie, 1% protestantyzm. Nieco niepokojące są dane z roku 2014. Co prawda 68,8% Hiszpanów zadeklarowało katolicyzm, lecz aż 26,1% ateizm, agnostycyzm lub bezwyznaniowość. Jeszcze bardziej niewiarygodnie brzmią wyniki badań dotyczące systematycznego uczęszczania Hiszpanów do kościoła. Gdy w roku 1975 aż 61% mieszkańców tego kraju brało udział w niedzielnej mszy, w roku 2002 wynik ten zmalał do 25%, aby w roku 2009 obniżyć się do poziomu 15%. W tym samym roku aż 58% Hiszpanów zadeklarowało, że nigdy nie chodzi do kościoła a tylko niespełna 4% młodych ludzi praktykuje regularnie. Gdzie szukać przyczyn takiego zjawiska?

Katolicyzm stał się oficjalną religią w Hiszpanii już w roku 589. Jest to kraj wielkich świętych: Teresy z Avili, Jana od Krzyża, Franciszka Ksawerego, Ignacego Loyoli oraz męczenników z czasów wojny domowej 1936-1939. Hiszpania to ojczyzna Opus Dei i neokatechumenatu. Drogą św. Jakuba do Santiago de Compostela od wieków zmierzają pątnicy z całego świata. W roku 1987 ogłoszono ją pierwszym Europejskim Szlakiem Kulturowym i po kilku latach wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Z Hiszpanii pochodzi trzech papieży: św. Damazy (366-384), Kalikst III (1455-1458) oraz Aleksander VI (1492-1503). Antypapieżem był Benedykt XIII (1394-1423). Hiszpanię kilkakrotnie odwiedzali papieże, w tym święty Jan Paweł II aż pięć razy a papież Benedykt XVI dwa razy. Hiszpania wydała kilku znanych teologów, takich jak: św. Izydor z Sewilli czy ojciec Francisco Suarez. Zadziwia hiszpański kult maryjny i mnogość wizerunków Matki Bożej a także sanktuariów, na czele z: Montserrat i Saragossą. Cały świat chrześcijański podziwia obchody Wielkiego Tygodnia. Na przykład w andaluzyjskiej Sewilli organizuje się nocne przemarsze procesyjne z figurami Jezusa i Maryi odzianymi w piękne szaty. Na platformach umieszcza się sceny Męki Pańskiej. Całość organizują członkowie bractw w czasie procesji ubrani w długie szaty z kapturami. Trudno ocenić, ile w tym zjawisku jest prawdziwej wiary a ile religijnego folkloru. Niektórzy pokonuję całą trasę boso, inni ciągną za sobą łańcuch a nawet biczują się. Hiszpania to kraj misjonarzy. Oni schrystianizowali Amerykę Łacińską a liczba ojców duchownych z tego państwa przewyższa wszystkie inne nacje. Hiszpania uwolniła Europę od wyznawców islamu. W roku 711 pojawili się tutaj muzułmanie, którzy w roku 1492 utracili ostatnią swoją enklawę- emirat Grenady.

Obecny kryzys Kościoła w Hiszpanii tłumaczy się kilkoma względami. Rozpoczął się od pierwszych konfliktów na linii Kościół-Państwo już na początku XIX wieku, gdy pojawił się nurt politycznego liberalizmu. Dotyczyły one zwłaszcza problemów własności ziemi i spraw oświaty. Wielu Hiszpanów miało za złe Kościołowi poparcie jakie wyrażał dla rządów generała Francisco Franco (1936-1978). Kolejne konflikty dotyczyły: legalizacji rozwodów, aborcji, reform edukacyjnych, relatywizmu moralnego, tolerancji wobec antykoncepcji, eutanazji, małżeństw homoseksualnych. Zmalała liczba wiernych w kościołach i powołań do stanu duchownego. Hiszpanie zrezygnowali z tradycyjnych wartości w życiu rodzinnym, skłaniając się ku laicyzacji. Rząd ograniczył finansowanie Kościoła ze środków publicznych, co spowodowało trudności z utrzymaniem kościołów. Finansową pomocą służą wpływy ze sprzedaży biletów wstępu do ważnych obiektów sakralnych, które są sporą uciążliwością dla wielu turystów. Mimo trudności Kościół Hiszpański prowadzi działalność duszpasterską, charytatywną i w ramach konserwacji zabytków. Coraz częściej młodym Hiszpanom brakuje wzorców. Odrzucają: kult pieniądza, przyjemności i beztroskiego życia. Nadzieją jest: Bóg, Kościół i powrót do źródeł wiary. Rozpoczął się okres „nowej ewangelizacji”.

Jesteśmy w Andaluzji. Rozpoczyna się hiszpańska przygoda wiodąca przez: Malagę, Sewillę do Madrytu i dalej do Toledo i Granady, aby zakończyć się znowu w Maladze, nie licząc krótkiego wypadu na angielski Gibraltar. Słońce przypieka w niemiłosierny sposób. Na horyzoncie rysują się zabudowania białych domów w scenerii niekończących się pól porośniętych drzewami oliwkowymi. W mijanych na trasie sklepach mieszczących się w przydrożnych zajazdach królują przeróżne wina (zwłaszcza lokalna Sangria), oliwa z oliwek, kiełbasa chorizo, szynka Jamon Iberico lub Serrano, stroje piłkarskich klubów ( Realu Madryt i FC Barcelona), wachlarze, płyty z nagraniami flamenco a także … sylwetka byka na niezliczonych pamiątkach. W barach oferowane są hiszpańskie przysmaki kuszące zapachem egzotycznych przypraw. Dominuje paella – danie z ryżu z dodatkiem owoców morza i szafranu. Do wszystkich posiłków podawany jest chleb, zazwyczaj nacierany specjalnym gatunkiem pomidorów, posypany solą i maczany przez Hiszpanów w doskonałej oliwie. Do napojów podawane są przekąski czyli tapas. Wedle tradycji ich cena nie jest wliczana do rachunku. Na rosnących wzdłuż ulicy drzewach widzimy pomarańcze. Nikt ich nie zrywa, bo to gatunek przeznaczony tylko na dżemy i podobne przetwory. W całym kraju obowiązuje język kastylijski, lecz językami urzędowymi są także: galicyjski, kataloński i baskijski.

Hiszpanie są dumni z autonomii swoich regionów, często utożsamiając się z nimi a nie z krajem którego są obywatelami. Wszędzie panuje atmosfera spokoju- tranquilo. Tutaj żyje się chwilą i pozostawia wszystkie ważne sprawy na jutro, czego wyrazem jest magiczne słowo mañiana. W natłoku zwiedzanych obiektów szukamy tych, które wiążą się z życiem religijnym Hiszpanów. Odnajdujemy je w każdym mieście i za każdym razem budzą nasz ogromny podziw. W Sewilli zwiedzamy katedrę wznoszoną sto lat i konsekrowaną w roku 1507. Monumentalna świątynia wpisana na światową listę UNESCO była wielokrotnie modernizowana i powiększana. Obecnie znajduje się w niej pomnik - grobowiec Krzysztofa Kolumba przeznaczony pierwotnie dla katedry w Hawanie. Doczesne szczątki odkrywcy Ameryki podtrzymywane się przez postaci królów: Kastylii, Aragonii, Leonu i Nawarry.

W katedrze znajduje się 39 kaplic. W jednej z nich podziwiamy największy w świecie ołtarz mający 20 m wysokości i 13 m szerokości. XV-wieczny monument ociekający złotem i liczący 45 figur robi niebywałe wrażenie. Najcenniejszymi eksponatami skarbca są: relikwiarz Alfonsa X Mądrego oraz klucze do miasta oddane przez Maurów i Żydów Ferdynandowi Świętemu na znak poddania miasta. Symbolem grodu i samej katedry jest sławna Giralda, czyli dzwonnica będąca w przeszłości wieżą kościoła Wizygotów a później minaretem wyznawców islamu. Katedra Nuestra Señora del Almuneda w Madrycie znajduje się nieopodal Pałacu Królewskiego. Jej budowa trwała od roku 1883 przez kolejne sto dziesięć lat. Konsekracji dokonał papież Jan Paweł II. Fakt ten upamiętnia pomnik Ojca Świętego oraz płaskorzeźba na drzwiach wejściowych do świątyni. Będąc w Hiszpanii, nie można pominąć miasta Toledo. Jego centralnym punktem również jest monumentalna katedra (Catedral Primada). Z punktu widokowego roztacza się przepiękny widok na jej stu metrowa wieżę. Budowę rozpoczęto w roku 1226 i ukończono po 250 latach. Także i tutaj zachwyt budzą kolejne kaplice, zwłaszcza ta z wysokim ołtarzem w stylu gotyku płomienistego. W skarbcu podziwiamy XVI-wieczną monstrancję ważącą ponad 200 kg, która wynoszona jest raz w roku- na procesję Bożego Ciała.

Katedra w Grenadzie (Catedral de Santa Maria de la Encarnacion) wznoszona była kolejno przez kilku architektów od roku 1523 do roku 1704. Jej fasada ukończona dopiero w roku 1667 nosi cechy gotyku izabelińskiego. Do katedry przylega sławna Capilla Real (Kaplica Królewska). Tam znajdują się groby Królów Katolickich czyli Izabeli Kastylijskiej i jej męża Ferdynanda Aragońskiego a także ich córki Joanny Szalonej i jej męża Filipa I Pięknego. Czas opuścić gościnną i piękną Hiszpanię. Jakie będą losy życia religijnego jej mieszkańców? Jedyną myślą jaka przychodzi w tej chwili do głowy jest ta, żeby tę sprawę powierzyć opatrzności Bożej.

[Rozmiar: 138374 bajtów] [Rozmiar: 137257 bajtów] [Rozmiar: 154783 bajtów] [Rozmiar: 139014 bajtów] [Rozmiar: 187207 bajtów] [Rozmiar: 62535 bajtów] [Rozmiar: 96116 bajtów] [Rozmiar: 120823 bajtów] [Rozmiar: 93882 bajtów] [Rozmiar: 92354 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ