MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

MEDZIUGORIE NOCĄ

Tygodniowa wyprawa na Bałkany wiodła szlakiem prowadzącym przez sześć krajów tego regionu. Była to podróż długa i męcząca. Jej część bośniacko-hercegowińska nie obejmowała w swoim planie sławnego z objawień Maryjnych - Medziugorie. Krótko przed naszym wyjazdem z Polski, Bośnię nawiedziły straszliwe w skutkach powodzie. Zmuszeni więc byliśmy do zmiany niektórych miejsc noclegowych. Jakaż było moja radość, gdy podjęto decyzję, że jeden z noclegów będzie właśnie w hotelu w Medziugorie. Do miejsca noclegu dotarliśmy potwornie zmęczeni, po 1200 kilometrach podróży, nieprzespanej nocy i licznych objazdach spowodowanych właśnie powodzią.

Mimo że hotel oddalony był o pół godziny od miejsca pielgrzymkowego, nieśmiała propozycja odwiedzenia przed zasłużonym odpoczynkiem Matki Boskiej z Medziugorie spotkała się z aprobatą zarówno starszych, jak i młodszych uczestników bałkańskiej wyprawy. Dotarłem więc do sławnego Medziugorie. Oświetlony kościół św. Jakuba był już zamknięty. Obejrzeliśmy więc miejsce zgromadzeń wiernych usytuowane za świątynią a następie figurę Jezusa, z którego nogi płynie tajemnicza ciecz, którą wierni obmywają swoje dłonie. Skąd tam się wzięła- może to cud? Zewsząd do naszych uszu dobiegają słowa modlitwy wypowiadane w różnych językach. Słychać nabożny śpiew. Po dróżkach znaczonych kolejnymi stacjami drogi krzyżowej i tajemnic różańca przechodzą wierni. Są skupieni i rozmodleni.

Panuje wieczorny chłód, jakże kojący po dziennym upale. Na placu przed kościołem króluje figura Matki Boskiej a na ulicy prowadzącej do świątyni oko przykuwają liczne sklepy, kawiarnie i restauracje. Czy to jest sanktuarium, czy tylko miejsce ludzkiej ciekawości, próżności i pazerności? Z pamięci wyławiam przeczytane przed wyjazdem wiadomości.

Medziugorie leży na południowy zachód od Mostaru, miasta o niebywałej urodzie jakże nadszarpniętej podczas niedawnej bratobójczej wojny a pieczołowicie przywracanej dzięki pomocy międzynarodowej społeczności. Miejscowa ludność używa na co dzień języka chorwackiego, w którym Medziugorie znaczy Międzygórze. Do roku 1981 istniała tutaj typowa, cicha wiejska parafia. Wszystko zmieniły objawienia. Powstało potężne miejsce kultu religijnego z bazą gastronomiczną, noclegową i handlu dewocjonaliami i pamiątkami, będące źródłem pracy i dochodów ludności miejscowej i napływowej.

Pierwsze objawienie Maryjne miało miejsce 24 czerwca 1981 roku we wsi Bijakovici na wzgórzu Crnica w jego części zwanej Podbrdo. Kolejnego dnia ukształtowała się szóstka dzieci tzw. widzących. Następnego dnia, Matka Boska miała przedstawić się im jako Błogosławiona Dziewica Maryja. Po 29 czerwca objawienia przeniosły się do kościoła w Medziugorie. Od tego czasu troje z dzieci, dzisiaj już dorosłych osób (Vicka Ivankowić-Mijatović, Ivan Dragićiević mieszkający obecnie w USA oraz Marija Pavlović-Lunetti mieszkająca we Włoszech), twierdzi, że widzi Matkę Boską codziennie. Mirjana Dragićević Saldo ma objawienia każdego 18 marca i każdego drugiego dnia miesiąca. Ivanka Ivankowić- Elez widzi Matkę Boską raz do roku- 25 czerwca, zaś Jakov Ćolo raz do roku- 25 grudnia na Boże Narodzenie. Czasem objawienia mają charakter publiczny, lecz nie są widziane przez osoby spoza grupy widzących, które tylko obserwują widzącego.

Z objawieniami wiążą się orędzia, czyli krótkie przesłania Matki Bożej kierowane do całej ludzkości za pośrednictwem widzących. Poruszają one kwestie: nawrócenia, modlitwy, postu, pokuty, czytania Pisma Świętego, wiary, nadziei, miłości Boga i człowieka, otwarcia się na miłość Matki Bożej, sakramentów św. a zwłaszcza Eucharystii i spowiedzi, modlitwy i szacunku dla kapłanów, wartości rodziny, dziękczynienia Bogu, pokoju i przebaczenia, Męki Pańskiej, właściwej hierarchii wartości. Stanowisko Kościoła Katolickiego wobec objawień z Medziugorie jest jednoznaczne. W obowiązującym nadal Oświadczeniu Konferencji Episkopatu byłej Jugosławii z Zadaru z kwietnia 1991 roku, Kościół zezwala na pielgrzymki do tego miejsca, lecz jednocześnie oficjalnie nie uznaje objawień.

Kwestia prawdziwości stanowi przedmiot dalszych badań. Kongregacja Nauki Wiary, w latach 1995-1996, powtórzyła taką opinię, zezwalając na pielgrzymki organizowane przez osoby świeckie a nie przez parafie i diecezje. Nie zakończyły się także badania specjalnej komisji powołanej w roku 2010 przez papieża Benedykta XVI pod przewodnictwem kardynała Camillo Ruini. Kwestia prawdziwości objawień z Medziugorie jest więc nadal otwarta.

Budzi się kolejny dzień. Z oddali podziwiam wzgórza wokół Medziugorie: Podrbdo (Wzgórze Objawień) oraz Górę Krzyża (Krizovac). Do miejsca kultu napływają kolejne rzesze pielgrzymów. Jeszcze nie do sanktuarium, poprawia mnie jeden z uczestników bałkańskiej przygody. Czas pokaże, co wydarzy się w przyszłości? Póki co, Kościół nie odrzucił ani nie potwierdził prawdziwości tutejszych objawień. Mam dziwne przeczucie, że jeszcze kiedyś tutaj wrócę, aby modlić się na ziemi nazwanej przez Kościół świętą.

[Rozmiar: 46629 bajtów] [Rozmiar: 55146 bajtów] [Rozmiar: 70142 bajtów] [Rozmiar: 54960 bajtów] [Rozmiar: 77002 bajtów] [Rozmiar: 170411 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ