MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

„TY, CO GRÓD ZAMKOWY NOWOGRÓDZKI OCHRANIASZ (…)”

Zdarza się czasami, że wyjazd do jakiegoś kraju nacechowany jest potrzebą przełamania bariery niepewności lub strachu. Tak było w przypadku naszej wyprawy na Białoruś. W państwie rządzonym przez reżim Aleksandra Łukaszenki w tym czasie panowały bardzo napięte stosunki polityczne z Polską. Po wielu trudnościach związanych ze zdobyciem wizy upoważniającej do pobytu na terenie tego kraju przeżyliśmy jednak kilka niezwykłych dni. Do dzisiaj w pamięci pozostało wiele obrazów: Grodno z domem Elizy Orzeszkowej, Bohatyrowicze - wieś z powieści „Nad Niemnem”, jezioro Świteź znane z ballady A. Mickiewicza, odbudowany dworek w Zaosiu - miejscu urodzenia naszego narodowego wieszcza, Mir i Nieśwież - dawne rezydencje polskich magnatów, dworek Kościuszków w Kosowie, Brześć nad Bugiem ze swoją twierdzą a przede wszystkim Nowogródek z niezwykłym kościołem. Niespodziewanie, właśnie ten kościół farny p.w. Przemienienia Pańskiego dla wielu uczestników białoruskiej przygody stał się prawdziwą perełką pośród zabytków oglądanych na trasie wycieczki.

Tę barokową świątynię wybudowano w latach 1719-1723 w miejscu innej, wzniesionej pod koniec XVI wieku przez Wielkiego Księcia Litewskiego Witolda. Stąd jej często używana nazwa – Fara Witoldowa. Jest to kościół jednonawowy z półkoliście zamkniętym prezbiterium. „Fasadę zwieńczoną trójkątnym szczytem, flankują dwie niskie, czworoboczne wieże. W nawie kościoła zachowały się sklepienia kolebkowe, w kaplicach – gotyckie sklepienia żebrowe. W kościele znajdują się cenne obrazy: Matki Bożej z Dzieciątkiem i Świętego Michała Archanioła, patrona miasta. W kaplicy Bożego Ciała zachowała się marmurowa płyta z 1643 roku ufundowana przez kasztelana nowogródzkiego Jana Rudominę Dusiackiego dla uczczenia śmierci brata Jerzego i jego ośmiu towarzyszy poległych w bitwie pod Chocimiem”. W świątyni usłyszeliśmy niezwykłą historię związaną z tekstem napisanym na jednej z pamiątkowych tablic: „W murach tego kościoła został ochrzczony dnia 12 lutego 1799 roku Adam Mickiewicz”.

Zgodnie z opowieścią, niedługo po tej ceremonii, w życiu małego Adasia doszło do tragicznego wydarzenia. Przyszły autor „Pana Tadeusza” wypadł matce przez okno. Przerażona kobieta z ufnością pospieszyła do kościoła farnego, aby prosić Matkę Boską w jej nowogródzkim wizerunku o pomoc. W jednym z białoruskich opracowań dotyczących tego wydarzenia czytamy: „Imienno u etoj ikony mat malienkowo Adama wymodliła spasienie swojego syna (…). Osobiście przy tym obrazie matka malutkiego Adama wymodliła ocalenie swojego syna (…). Autor dodał, że w wyniku upadku i silnego uderzenia w głowę dziecko nie wykazywało żadnych oznak życia.

Poeta A. Mickiewicz o tym wydarzeniu wspomniał w pierwszych wersach swojego poematu, którego białoruskie tłumaczenie brzmi: „O Matieri Bożija, Ty swietisz w Ostroj Bramie, Twoj cudotwornyj łuk i w Cienstochowie s nami. I w Nowogrudkie Ty chranisz narod ot biedstwij, Da Ty wied i mienia spasła ot smierti w diectwie? Błagadarja Twojej bożestwiennoj opiekie, Ja podnieł miertwyje, camknuwsziesija bieki. I sam sumieł dajti do Twojewo paroga, Za iscielieniie sam błagadarił ja Boga” .

Dla nas bardziej swojsko tekst ten brzmi w oryginale, czyli w języku polskim:
Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
(Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę
Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę
I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu
Iść za wrócone życie podziękować Bogu)
”.

Kościół Farny w Nowogródku, a właściwie jego poprzednik to również świątynia, w której w roku 1422 Władysław Jagiełło król Polski i Wielki Książę Litewski zawarł związek małżeński z Zofią księżniczką Holszańską- przyszłą matką królów polskich: Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. O wydarzeniu tym wspomina okolicznościowa tablica. Najtragiczniejsze w życiu kościoła zajście miało miejsce podczas II wojny światowej. Na tablicy umieszczonej na zewnętrznej ścianie świątyni czytamy: „To miejsce do roku 1991 było spoczynkiem 11 sióstr Nazaretanek pomordowanych przez hitlerowców 1 sierpnia 1943 r.”. Obecnie siostry spoczywają w grobowcu umieszczonym w jednej z kaplic kościoła. Zdobi go krzyż z napisem: „Ecce intra vos est” i „Regnum Dei” a także inny: „On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci. 1J3.16”. Jedenaście męczennic z Nowogródka znanych także jako Błogosławione Męczenniczki z Nowogródka lub Błogosławiona Maria Stella i Towarzyszki- to siostry zakonne, które należały do Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu ( S. Maria Stella, S. Maria Imelda, S. Maria Rajmunda, S. Maria Daniela, S. Maria Kanuta, S. Maria Sergia, S. Maria Gwidona, S. Maria Felicyta, S. Maria Heliodora, S. Maria Kanizja, S. Maria Boromea).

Nazaretanki od 1929 roku uczyły w Nowogródku religii a także prowadziły internat i szkołę powszechną. W czasie II wojny światowej, po wkroczeniu wojsk sowieckich, prowadziły działalność charytatywną i tajne nauczanie oraz przygotowywały dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. Kiedy 6 lipca 1941 roku do miasta wkroczyły wojska niemieckie i odbyły się pierwsze egzekucje, siostry zgłosiły się na gestapo, by ofiarować swoje życie za 120 osób aresztowanych i skazanych na rozstrzelanie. Ich prośba została wysłuchana i aresztowanym członkom polskich rodzin karę śmierci zamieniono na roboty w Niemczech. Niestety, 31 lipca naziści bez wyroku sądu rozstrzelali 11 sióstr ze zgromadzenia nazaretanek. 19 marca 1945 roku ich ciała ekshumowano i przeniesiono do mogiły przy kościele. W dniu 5 marca 2000 roku siostry zostały beatyfikowane na Placu św. Piotra w Rzymie przez papieża Jana Pawła II.

Opuszczamy niezwykłą świątynię, pełną wspomnień z przeszłości. Obecnie trwają w niej prace konserwatorskie, których celem jest renowacja tynków i pomalowanie elewacji południowej z kaplicami do styku ze ścianą barokowego prezbiterium. Jest szansa, że już za kilka lat Nowogródzka Fara będzie świecić pełnym blaskiem jako jeden z najważniejszych obiektów świadczących o świetności dawnej Rzeczypospolitej. Na pożegnanie jeszcze modlitwa przed obrazem Matki Boskiej Nowogródzkiej, tej co „do zdrowia przywróciła cudem”.

[Rozmiar: 71468 bajtów] [Rozmiar: 65100 bajtów] [Rozmiar: 66331 bajtów] [Rozmiar: 63617 bajtów] [Rozmiar: 153710 bajtów] [Rozmiar: 106305 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ