MISTYCZNE PODRÓŻE DO ŚWIĘTYCH MIEJSC

NORBERT NIESTOLIK

[Rozmiar: 80854 bajtów]

KAHLENBERG - "POLSKIE WZGÓRZE WE WIEDNIU"

Po zwycięstwie na Turkami pod Wiedniem (12 września 1683 rok) król Jan III Sobieski, siedząc w zdobycznym namiocie wezyra, pisał do swojej żony: „Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza i najukochańsza Marysieńko! Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały. Działa wszystkie, obóz wszystek, dostatki nieoszacowane dostały się w ręce nasze. Nieprzyjaciel (…) ucieka w popłochu. Wielbłądy, muły, bydło, owce, które to miał po bokach, dopiero dziś wojska nasze brać poczynają (…) Nieprzyjaciel (…) prochów samych i amunicji porzucił więcej, niżeli milion. (…) Wezyr tak uciekł od wszystkiego, że ledwo na jednym koniu i w jednej sukni (…) Wszystkie mi się po nim dostały wspaniałości (…). Mam wszystkie znaki jego wezyrskie (…) Namioty, wozy (…)”.

Droga do zwycięstwa prowadziła przez Kahlenberg, wzgórze o wysokości 484 m n.p.m. położone na terenie Lasu Wiedeńskiego oraz dziewiętnastej dzielnicy Wiednia. Odegrało ono ważną rolę w Odsieczy Wiedeńskiej i zwycięstwie Jana III Sobieskiego nad Turkami. Jego historia datuje się na rok 1101, gdy margrabia Austrii Leopold III Babenberg przeniósł swoją siedzibę na sąsiednie wzgórze zwane Leopoldsberg. W roku 1246 na Kahlenbergu osiedli Kanonicy Regularni z Klosterneuberg i władali wzgórzem przez kolejne cztery wieki. W roku 1629, poprzez wymianę, wzgórze przekazano Kamedułom. W latach 1629-1639 zbudowano tutaj kościół św. Józefa oraz klasztor. Stało się to za aprobatą cesarza Ferdynanda II oraz nuncjusza apostolskiego Jana Palotta, który także dokonał poświęcenia kamienia węgielnego. W czasie wojny trzynastoletniej (1618-1648) zakonników wygnano ze wzgórza.

W lipcu 1683 roku Turcy spalili zabudowania. W tym momencie rozpoczął się najbardziej chwalebny okres historii Kahlenbergu. 11 września 1683 roku armia cesarska pod dowództwem Karola Lotaryńskiego zajęła wzgórze. W nocy z 11 na 12 września zajęły go wojska Jana III Sobieskiego. Rano. o godzinie 4.00, król uczestniczył we mszy św. celebrowanej przez legata papieskiego Marco d’Aviano. Później rozegrała się wielka bitwa. Po stronie zwycięskiej, w antytureckiej koalicj,i uczestniczyły wojska: Rzeczpospolitej, Austrii, Saksonii, Frankonii, Szwabii i Bawarii dowodzone przez polskiego króla. Liczyły one 70 tysięcy żołnierzy. Turcy zaś byli wspomagani przez wojska: Chanatu Krymskiego, Siedmiogrodu, Wołoszczyzny i Mołdawii. Dowodził nimi wezyr Kara Mustafa. Wiktoria Wiedeńska znalazła swoje odzwierciedlenie w sztuce tamtej epoki i lat następnych. Powstały obrazy pędzla Jana Damela, Józefa Brandta, Artura Grottgera. Wespazjan Kochowski w „Dziele Boskim albo Pieśni Wiednia wybawionego w roku 1683” pisał:
Husarz kopije jeno co swe złoży niejeden na szpil zostaje wetchnięty,
Co ich nie tylko zamiesza, lecz strwoży, sztych nieuchronny i nie odłożony,
Bo kogo trafi, tyrańsko się stroży biorący czasem i po dwie persony,
A druchy pierzchną tak skwapliwym tropem, jak muchy przykrym sobie przed ukropem.

W listopadzie 1693 roku na Kahlenberg powrócili Kameduli. Po kilkunastu latach odbudowali kościół, lecz w roku 1782, na skutek kasaty zakonu, musieli opuścić wzgórze. W dalszym ciągu istniała tu jednak parafia. W czasie wojen napoleońskich kościół uległ ponownie zniszczeniu. Kilka lat później, za sprawą Jana i Józefiny Finsterle, odbudowano go i poświęcono. W roku 1893 utworzono tutaj Kahlenberskie Stowarzyszenie Religijne Austriacko - Polskie i tym samym wzgórze stało się sanktuarium polskiego patriotyzmu. Na początki XX wieku Polacy mieszkający we Wiedniu odnowili kaplicę Jana III Sobieskiego. Paulini podarowali kościołowi kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. 4 kwietnia 1906 roku przekazano świątynię Polskiemu Zgromadzeniu Zmartwychwstańców. Później utworzono w niej muzeum Odsieczy Wiedeńskiej. W trzechsetną rocznicę tego wydarzenia na Kahlenbergu przebywał papież Jan Paweł II. Niestety, wielkie zwycięstwo pod Wiedniem nie ugruntowało silnej pozycji Polski w ówczesnej Europie a także jej bezpieczeństwa politycznego. Kraj nękany był problemami wewnętrznymi a mocarstwa ościenne rosły w siłę i coraz mocniej ingerowały w sprawy kraju, aby w następnym stuleciu dokonać jego rozbiorów.

Sobieski nie doznał również uznania swoich zasług ze strony cesarza Leopolda I Habsburga. Król pisał do swojej żony: „Stoimy tu, nad brzegami Dunaju, jak kiedyś lud izraelski nad babilońską wodą, płacząc nad końmi naszymi. Nad niewdzięcznością tak nigdy niesłychaną”. Na czyny króla z podziwem patrzał świat chrześcijańskiej Europy, słusznie uznając go za tego, który uratował kontynent od ekspansji świata islamu. W liście do papieża Innocentego XI, Sobieski jako człowiek głębokiej wiary, napisał jakże ważne słowa: „Venimus, vidimus, Deus vicit” (Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył)”. Tym samym zwycięstwa pod Wiedniem nie przypisywał tylko własnym zasługom, lecz przede wszystkim opatrzności Bożej. Pamięć Polaków o Odsieczy i Wiktorii Wiedeńskiej przetrwała wieki. W kolejne rocznice wydarzeń organizowano okolicznościowe uroczystości. W roku 1783 przewodził nim sam król Stanisław August.

W 250. rocznicę w Krakowie odbyła się wielka parada wojskowa, nazwana Świętem Kawalerii. Przewodził niej Józef Piłsudski. Na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie umieszczono tablicę z napisem: „Wiedeń 12 IX 1683”. W 325. rocznicę w Krakowie otwarto wystawę pt. „Pamięć o wiedeńskiej odsieczy” a w Sukiennicach wystawiono obraz Jana Matejki „Jan III Sobieski wysyła wiadomość o zwycięstwie papieżowi Innocentemu XI”. Zorganizowano także inscenizację i przemarsz orszaku królewskiego i wojsk.

Kahlenberg stanowi nieodzowny element wycieczek do Wiednia. Ich uczestnicy zwiedzają obiekty sakralne, oglądają tablice pamiątkowe ku czci Jana II Sobieskiego i polskiego papieża Jana Pawła II. Ze wzgórza rozpościera się piękny widok na Wiedeń i przepływającą przezeń rzekę Dunaj. W samym mieście trzeba zobaczyć monumentalną katedrę św. Szczepana będącą dumą i symbolem stolicy Austrii. Wznosi się ona pośrodku Stephansplatz. Świątynia jest ważnym ośrodkiem kultu maryjnego, dzięki wizerunkowi „Matki Boskiej z Pócs”, uznawanej za patronkę miasta.

[Rozmiar: 77318 bajtów] [Rozmiar: 76313 bajtów] [Rozmiar: 62242 bajtów] [Rozmiar: 49458 bajtów] [Rozmiar: 90904 bajtów] [Rozmiar: 63132 bajtów] [Rozmiar: 99373 bajtów]

Fot. Norbert Niestolik

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ